If I got locked away
And we lost it all today
Tell me honestly would you still love me the same?
If I showed you my flaws
If I couldn't be strong
Tell me honestly would you still love me the same?
Gaja Koman
IIG ● język niemiecki ● chórzystka o
anielskim głosie ● „Gdy dorosnę będę…
dorosła.”
Chyba każdy z nas pamięta ten moment z dzieciństwa, gdy z pełnym przekonaniem i ekscytacją w głosie oświadczaliśmy swoim najbliższym kim zostaniemy w przyszłości. I jak wielu jest ludzi, tak wiele mogło być odpowiedzi. Jedni planowali przyszłość na statkach kosmicznych, inni zaś na statkach pływających po morzach i oceanach. Jedni mieli być marynarzami, a inni korsarzami. Dziewczynki najczęściej mówiły o baletnicach, księżniczkach, aktorkach czy piosenkarkach, nie wszystkie oczywiście, ale w znacznej większości. Gaja Koman nigdy nie miała możliwości obrania własnej drogi. Od momentu jej narodzin w rodzinie określali ją mianem przyszłej pani mecenas. I z czasem nic się nie zmieniało, a ona nie zaprzeczała, bo przecież w sumie nikt się jej o zdanie nie zapytał. Oni po prostu zakładali, że Gai odpowiada taki stan rzeczy, a ona milczała. Uczyła się dobrze, wszystkie powierzone zadania wykonywała sumiennie i na bieżąco. Zbierała same dobre oceny i nigdy nie zawiodła zaufania rodziców. Była ich oczkiem w głowie, ale pewnie tylko dlatego, że Nataniel nie spełnił ich oczekiwań i nie tańczył tak, jak mu zagrali. Za to go podziwiała, był dla niej wzorem i może właśnie dlatego, gdy doszło do wyboru kolejnej szkoły Gaja wybrała tą, w której uczył się jej starszy brat. Daleko od rodziców, a blisko niego.
I tu chyba popełniła błąd.
Pierwszy rok jakoś przetrwała, trzymając się ściśle wytyczonej przez rodziców drogi i choć napotykała wiele pokus nie złamała się. Jednak, gdy wróciła do szkoły po wakacjach coś się zmieniło. Ten drugi rok nauki zaczęła od zapisania się do chóru – zawsze chciała śpiewać, ale nigdy nie miała na to czasu. Zrezygnowała również z różnego rodzaju fakultetów przygotowujących ją do matury. Zaczęła częściej wychodzić, a ludzie ze szkoły w końcu poznali coś więcej niż charakter jej pisma z notatek, które tak skrupulatnie robiła i które większość od niej pożyczała.
***
Dzień dobry. Witamy się z panienką Koman i zapraszamy do wszystkich wątków :)
Mam nadzieję, że Gaja się jakoś zaaklimatyzuje i ja w sumie tyż ;)
W tytule i cytacie u góry Locked Away.